Nowy sztab Resovii to coś więcej niż zestaw nazwisk. To biało-czerwona wspólnota ludzi, dla których Resovia wiąże się ze wspomnieniem z dzieciństwa czy doświadczeniem zawodowym, miejscem rozwoju, dumą i odpowiedzialnością. Każdy z nich jest z klubem związany na swój sposób, ale wszystkich łączy jedno: Resovia to nie jest dla nich zwykła praca.
Na czele sztabu stoi trener Paweł Młynarczyk – wychowany na rzeszowskim Gwardzistów, kibic Resovii, były dyrektor SMS Resovia i asystent trenera. Człowiek, który zna klub od środka, rozumie jego tożsamość i doskonale wie, czym dla Rzeszowa są biało-czerwone barwy.
Jego asystent, Tomasz Przewoźnik, to kolejna postać z przeszłością w Resovii – były trener SMS Resovia, od lat pracujący z młodzieżą i doskonale rozumiejący drogę, jaką musi przejść zawodnik, by trafić do pierwszego zespołu.
Za bramkarzy odpowiada Patryk Barszcz – nasz wychowanek, który jako zawodnik Resovii sięgnął po powołanie do młodzieżowej reprezentacji Polski. Człowiek, który nosi herb Resovii na piersi i dziś przekazuje to doświadczenie kolejnym pokoleniom.
Jakub Kurek, trener przygotowania motorycznego, to następny wychowanek klubu. Były zawodnik pierwszego zespołu, który był częścią historycznego awansu do 1 ligi w sezonie 2019/2020. Zna smak sukcesu w biało-czerwonych barwach i wie, ile pracy kosztuje każdy krok naprzód.
Rolę analityka pełni Sergiusz Kowalski – wychowanek SMS Resovia, który swoje pierwsze kroki w trenerce stawiał jako stażysta w sztabie szkoleniowym pierwszej drużyny. Jego historia to dowód na to, że w Resovii można się rozwijać, uczyć i krok po kroku spełniać swoje sportowe ambicje.
O sprawy organizacyjne dba kierownik drużyny Bartosz Czerkies, pochodzący z rzeszowskiego Projektanta. Zanim trafił do klubu, był stałym bywalcem na meczach Reprezentacji Miasta – dziś jest jej częścią i codziennie pracuje na rzecz drużyny, którą wcześniej wspierał z trybun.
Nie sposób pominąć także naszych fizjoterapeutów – Karoliny Rzeszutek i Radosława Maciąga. Cenieni w świecie sportu specjaliści, pochodzący z Kolbuszowej, silnie związani z lokalną społecznością. Gdy pojawiła się propozycja pracy w klubie całego regionu, nie mieli wątpliwości – Resovii się nie odmawia.
Ten sztab to ludzie stąd. Ludzie, którzy znają historię klubu, czują jego ciężar i rozumieją jego znaczenie dla miasta i regionu. Biało-czerwone barwy mają wpisane w swoje sportowe DNA. I właśnie dlatego możemy być pewni, że każdego dnia będą pracować z myślą o Resovii – nie tylko jako o klubie, ale jako o wspólnocie, dumie i odpowiedzialności.









































