CWKS RESOVIA

OFICJALNY SERWIS INTERNETOWY

Facebook Twitter YouTube

Resovia – Gryf Wejherowo 1-1

04.08.2018, 18:58 | Administrator | Aktualności

Resovia zdobyła pierwszy ligowy punkt w tym sezonie. W 3. kolejce II ligi zremisowała z Gryfem Wejherowo 1-1. Bramkę dla Pasiaków zdobył Bartłomiej Buczek.

Gryf Wehjerowo

Piłkarze Resovii dopisali w drugoligowej tabeli pierwszy punkt, ale po ostatnim gwizdku schodzili do szatni w fatalnych nastrojach. W przedmeczowych zapowiedziach brano pod uwagę tylko zwycięstwo i cel okazał się dla beniaminka po raz kolejny nieosiągalny. Biało-czerwoni mogli w tym meczu rozdawać karty, ale trochę na własne życzenie roztrwonili przewagę. Kluczowym momentem była sytuacja z 39 minuty, kiedy to Dariusz Frankiewicz ujrzał drugą żółtą kartkę.

Początek należał do Pasiaków, którzy nie zwracając uwagi na tropikalną temperaturę, rzucili się do ataków na bramkę Więckowicza. W 11 minucie groźnie, ale niecelnie uderzał na bramkę gości Przemysław Pyrdek. Przyjezdni od pierwszego gwizdka poukładali szyki obronne i spokojnie wyczekiwali swojej szansy. Ta nadarzyła się w 22 minucie spotkania za sprawą błędu Karola Twardowskiego. 18-latek pochodzący z Nowego Sącza po dośrodkowaniu z rzutu rożnego starał się wybić piłkę za pole karne i uderzył tak niefortunnie, że niewiele brakowało, a wpakowałby ją do własnej bramki. Napastnik Resovii nie zaliczy tego meczu do udanych. W 33 minucie stanął przed szansą wpisania się na listę strzelców, tym razem do prawidłowej bramki, ale w sytuacji sam na sam z Więckowiczem, zbyt długo zwlekał ze strzałem i stracił piłkę.

Kilka minut później prowadzenie rzeszowianom dał Bartłomiej Buczek, który precyzyjnym strzałem głową nie dał szans na reakcję Więckiewiczowi. Wydawać się mogło, że resoviacy pójdą za ciosem, ale w 39 minucie akcję gości przerwał faulem Frankiewicz i sędzia bez wahania sięgnął po kartonik. Pomocnik Resovii miał już na koncie kartkę za faul w 17 minucie i musiał udać się do szatni.

Przyjezdnych nie trzeba było namawiać do przejęcia inicjatywy. Od czasu uzyskania przewagi liczebnej to oni dyktowali na boisku warunki gry. Mieli w swoich szeregach Kamila Włodykę i Roberta Chwastka. Dwaj piłkarze z ekstraklasową przeszłością szczególnie dali się we znaki rzeszowskiej defensywie.

Rzeszowianie druga połowę meczu zagrali mocno cofnięci i pod bramką Wojciecha Daniela kilka razy zrobiło się gorąco. Dwukrotnie bramkarz Resovii ratował swój zespół przed stratą bramki. W 62 i 80 minucie jakimś cudem wybronił strzały Włodyki. Skapitulował jednak w 76 minucie po rzucie wolnym. Piłka dośrodkowana z rzutu wolnego trafiła na głowę Krzysztofa Wickiego, a ten bez większych problemów trafił do siatki. Resoviacy sygnalizowali faul na Bartłomieju Makowskim, ale sędzia wskazał na środek boiska, a po chwili ukarał żółta kartką siedzącego na ławce rezerwowych Bartłomieja Buczka.



3. kolejka II ligi | Rzeszów, 4 sierpnia 2018 | 17:00

Resovia – Gryf Wejherowo 1-1 (1-0)

1-0 Bartłomiej Buczek (37),
1-1 Krzysztof Wicki (76).

Resovia: Wojciech Daniel – Mateusz Kantor, Bartłomiej Makowski, Konrad Domoń, Radosław Adamski – Przemysław Pyrdek (72 Wadym Straszkewycz), Dariusz Frankiewicz, Szymon Kaliniec, Kamil Antonik (81 Mateusz Geniec) – Bartłomiej Buczek (64 Mateusz Świechowski), Karol Twardowski (54 Szymon Feret).

Gryf: Szymon Więckowicz – Paweł Brzuzy, Grzegorz Gulczyński, Krzysztof Wicki, Adrian Liberacki (46 Dawid Rogalski), Mateusz Goerke – Kamil Włodyka, Piotr Kołc, Oskar Sikorski (52 Oskar Ryk), Robert Chwastek – Paweł Czychowski (86 Paweł Ewertowski).

Sędziował: Piotr Urban z Warszawy.

Żółte kartki: Dariusz Frankiewicz, Bartłomiej Makowski, Bartłomiej Buczek, Konrad Domoń – Piotr Kołc, Adrian Liberacki, Oskar Ryk, Mateusz Goerke.

Czerwona kartka: Dariusz Frankiewicz (39 minuta, druga żółta kartka).

Widzów: 750.

4.10 avg. rating (82% score) - 10 votes

3 myśli nt. „Resovia – Gryf Wejherowo 1-1

  1. Majer napisał(a):

    Szkoda,że nie utrzymaliśmy tej jednobramkowej zaliczki, gdyby Twardowski strzelił drugą bramkę, zgarnęlibyśmy 3 pkt. Najważniejsze, że coś zapunktowaliśmy, teraz przywieść z Rybnika jakąś zdobycz punktową, najlepiej 3 pkt i odjechać od strefy spadkowej.

  2. Zulu Gula napisał(a):

    Dlaczego w pierwszej jedenastce gra Twardowski? Ten chłopak nie nadaje się nawet na 3 ligę. Potwierdza to dzisiejsza sytuacja kiedy miał setkę – mógł zapytać bramkarza w który róg zapakować futbolówkę. W 2 lidze takie setki trzeba wykorzystywać, bo naprawdę jest mało okazji do strzelenia gola w tej lidze. to nie 3 liga gdzie 3 setki zmarnowane nic nie znaczą, bo zaraz będzie okazja na czwartą.

  3. gordon napisał(a):

    Czuć niesodyt. Do momentu zejścia Frankiewicza Resovia w pełni kontrolowała mecz. Gryf nic nie grał, nawet w przewadze, poza akcją bramkową stworzył może 2 dobre sytuacje i to wszystko. Ogólnie od momentu czerwonej kartki nic specjalnego się nie działo. Resovia mając w perspektywie godzinę gry w osłabieniu przy 40 stopniowym upale musiaa oddać inicjatywę ograniczając się do obrony i kontrataków. Niestety sędzia był antybohaterem tego meczu. W głowie się nie mieści co ten czowiek wyprawiał, przeszkadzał bardziej w grze niż upały, a 8 złótych i 1 czerwona w tak spokojnm meczu to potweirdza. Do tej pory na 9 pkt w zasięgu było 6, może 7. Niewymuszone błędy, dziś niepotrzebna kartka i jest tylko jeden. Poziom tej ligi nie jest jakiś szczególny, jedynie okazji jest mniej, a błędy bardziej kosztowne. Wystarczy tego frycowego, bo nie wygląda to źle. Do Rybnika po 3 punkty!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sponsorzy CWKS Resovia:
Copyrigh © 2014 cwks-resovia.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody CWKS Resovia zabronione. Projekt: Adam Gałuszka. Realizacja: Marcin Marszał.