CWKS RESOVIA

OFICJALNY SERWIS INTERNETOWY

Facebook Twitter YouTube

Przeważona szala na korzyść Podhala

15.04.2017, 16:04 | Administrator | Aktualności

Porażką 1-3 zakończył się sobotni pojedynek Resovii z Podhalem. Rzeszowianie po raz pierwszy tej wiosny przegrali na własnym boisku!

Foto. K. Kapica, źródło: nowiny24.pl
Foto. K. Kapica, źródło: nowiny24.pl

CWKS Resovia
1
3
Podhale Nowy Targ

pilka 0-1 Jarosław Potoniec (52′)
pilka 1-1 Bartłomiej Buczek (70′)
own 1-2 Dariusz Frankiewicz (78′ sam.)
pilka 1-3 Daniel Duda (90’+)

24. kolejka III ligi grupy IV
15.04.2017, 12:00, Stadion Resovii
Sędzia:  (Kielce)
Widzów: 400.

Marcin Pietryka (C)
Przemysław Żmuda playerout (35′)
Konrad Domoń
Damian Barszczak yellow yellow red
Dawid Bieniasz
Mirosław Kmiotek  playerout (60′)
Adrian Chamera playerout (60′)
Szymon Wiejak playerout (75′)
Arkadiusz Staszczak yellow
Sebastian Dziedzic yellow
Bartłomiej Buczek pilka (70′)
________________________________

Piotr Lipka
Bartłomiej Makowski playerin (35′)
Jakub Janur
Dawid Pałys-Rydzik playerin (60′)
Karol Twardowski
Łukasz Świst playerin (75′)
Dariusz Frankiewicz playerin (60′) own (78′)

Trener: Szymon Szydełko

Mariusz Różalski
Dawid Basta
Michał Bedronka
yellow Mateusz Zając
Peter Drobńak
(C) Sebastian Świeżbiński
Adrian Ligienza
(77′) playerout Michał Nawrot
(52′) pilka Jarosław Potoniec
(90′) playerout Rafał Komorek
(40′) playerout Przemysław Piwowarczyk

___________________________

Waldemar Sotnicki
(77′) playerin Grzegorz Silczuk
Michał Czubin
(40′) playerin Daniel Mikołajczyk
(90’+) pilka (90′) playerin Daniel Duda
Mateusz Urbański
Wojciech Dziadzio

 Trener: Dariusz Siekliński

W meczu 24. kolejki III lig lubelsko-podkarpackiej piłkarze Resovii przegrali na własnym boisku z nowotarskim Podhalem. To był bardzo słaby mecz w wykonaniu rzeszowskich „Pasiaków”. Na murawie aż roiło się od niecelnych podań, strat i kiksów.

Pierwsza połowa nie był porywającym widowiskiem, ale resoviacy mieli dwie okazje, po których mogli pokusić się o bramki. Mecz jednak nie układał się po ich myśli.

W 3 minucie Różalski popisał się udaną interwencją po strzale głową Arkadiusza Staszczaka. Kilkanaście minut później ponownie skrzydłowy „Pasiaków” postraszył rywali. Tym razem przedryblował dwóch defensorów Podhala i zagrał na 9 metr do Chamery. Rozgrywający „Pasiaków” nieczysto trafił w futbolówkę i skończyło się na kontrataku gości. Po 20 minutach coraz odważniejsze akcje zaczęli przeprowadzać piłkarze Dariusza Sieklińskiego.

W 35 minucie meczu kontuzje zgłosił Przemysław Żmuda i jego miejsce na boisku zajął Bartłomiej Makowski. Rzeszowianie powinni wyjść na prowadzenie w 51 minucie. Arkadiusz Staszczak dostał doskonałe podanie i miał dogodną okazję do oddania strzału. Wybrał jednak wariant podania do Adriana Chamery, który uderzył na bramkę na tyle lekko, że obrońca nie miał problemów, aby wybić piłkę klatką piersiową.

O tym, że niewykorzystane okazję się lubią zemścić, resoviacy przekonali się już dwie minuty później. Po akcji lewą stroną boiska na bramkę Pietryki uderzał głową Jarosław Potoniec. Pierwszy strzał 20-letniego napastnika doświadczony bramkarz Resovii zdołał odbić, ale przy dobitce był już bez szans. Piłka po odbiciu od słupka wylądowała w siatce.

„Biało-czerwoni” rzucili się do odrabiania strat, ale ich chaotyczne akcje nie przynosiły zamierzonego efektu. W 60 minucie meczu efektownym strzałem na bramkę Różalskiego popisał się Buczek, ale piłka przeszła minimalnie koło słupka. Kilka minut później drugą żółtą kartką ukarany został Damian Barszczak, który zagraniem ręką przerwał groźną akcję gości.

W 71 minucie odżyły nadzieje rzeszowskiego zespołu na dobry wynik. Wyróżniający się w szeregach Resovii Dawid Pałys-Rydzik popędził z futbolówką przez połowę boiska i dograł na prawą stronę do Sebastiana Dziedzica. Napastnik Resovii precyzyjnym dośrodkowaniem zagrał futbolówkę do wbiegającego w pole karne Buczka, a ten mocnym strzałem zdobył 11 bramkę w sezonie.

Radość „Pasiaków” nie trwała jednak długo, bo już po 7 minutach stracili bramkę na własne życzenie. Po akcji gości i nieudanym dośrodkowaniu w pole karne piłka trafiła w Dariusza Frankiewicza. Powracający do gry w Resovii po niespełna czterech latach piłkarz na tyle niefrasobliwie starał się wybić futbolówkę, że trafił do własnej siatki.

Grający w przewadze jednego zawodnika „Górale” mogli kontrolować spotkanie i czekali, aż ryzykujący w tyłach rzeszowianie popełnią kolejne błędy. W 90 minucie przeprowadzili kontratak, po którym Daniel Duda ustalił wynik spotkania.

Share on FacebookShare on Google+Share on LinkedInTweet about this on Twitter
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

2 thoughts on “Przeważona szala na korzyść Podhala

  1. adasda pisze:

    Te tytuły to jakaś porażka

    1. PiteRR pisze:

      Porażką byłby brak oryginalności – zwłaszcza w czasie hashtagów, lolów i tym podobnych badziewi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sponsorzy CWKS Resovia:
Copyrigh © 2014 cwks-resovia.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody CWKS Resovia zabronione. Projekt: Adam Gałuszka. Realizacja: Marcin Marszał.